Niedawno byłam na zakupach z koleżanką i nabyłam sześć par nowych wkrętów i jedną bransoletkę. Kolczyki kupiłam w Reserved, a bransoletkę już nie pamiętam ;) ( Zdjęcia robiłam sama, przepraszam za jakość :/ )
1. Srebrne gwiazdeczki
2.Trójwymiarowe, czarne kwadraciki
3. Trzy pętelki
4. Czterolistna koniczyna
5. Srebrne koła
6. Serce przebite włócznią
Jedyną wadą jest to, że po długim noszeniu zaczynają boleć uszy. Jednak i tak zakładam je często :3 ♥ ( Najlepszym sposobem na tę dolegliwość jest podobno Tribiotic, można znaleźć go w każdej aptece. Mojej mamy koleżanka kupiła go za 10 zł i problem minął jak ręką odjąć.) Pasują praktycznie do wszystkiego, ponieważ mają uniwersalny kolor, a kosztują niewiele. Natomiast bransoletkę noszę trochę rzadziej. Niezbyt lubię ciągle zakładać i zdejmować na w-f ( jeszcze mi się zgubi, czy coś) i ogólnie nie jestem przyzwyczajona. Trzymam ją na specjalną okazję ^_^ Do zobaczenia w następnej notce :* Zachęcam do czytania i komentowania naszego bloga !


Zazdroszczę bransoletki *__*
OdpowiedzUsuń